Brak – zadanie poboczne występujące w Gothic II. Jest zlecane Bezimiennemu przez Randolpha, jeżeli bohater został paladynem.
Krok po kroku[]
- Porozmawiaj z Randolphem w V rozdziale.
- Udaj się do zielarki Sagitty i kup miksturę leczenia z nałogu za 300 sztuk złota.
- Wróć do Randolpha i odbierz nagrodę.
Przebieg zadania[]
Trudne początki abstynencji[]
W trakcie pobytu na farmie Akila Bezimienny pyta Randolpha o jego samopoczucie. Farmer stwierdza, że niedawno postanowił zerwać z nałogiem alkoholowym. Od tego momentu wszystko go boli i ciągle czuje się rozdrażniony. Prosi Bezimiennego, aby udał się do zielarki Sagitty i wykupił od niej miksturę, po której stan zdrowia farmera znacząco się poprawi. Tłumaczy się protagoniście, że nie może sam się do niej wybrać, gdyż po pojawieniu się poszukiwaczy i orków okolica stała się dla niego zbyt niebezpieczna. Bohater podejmuje się wykonania zadania.
Wizyta u zielarki[]
Paladyn udaje się do Sagitty i oznajmia jej, że przyszedł po remedium dla Randolpha. Zielarka nie jest zaskoczona celem wizyty bohatera, gdyż farmer już wcześniej kupował u niej miksturę leczenia z nałogu. Stwierdza, że sprzeda Bezimiennemu lekarstwo za 300 sztuk złota. Protagonista może odpowiedzieć zielarce:
- Oto twoje pieniądze. – Bezimienny cierpliwie płaci zielarce ustaloną kwotę.
- Nie za taką bzdurę. – Sagitta wyśmieje paladyna, gdyż farmer wysłał go, nie dając mu żadnych pieniędzy. Bezimienny wraca na farmę Akila i zdenerwowany na Randolpha żąda od niego wsparcia finansowego. Farmer płaci bohaterowi wszystkie swoje oszczędności, które stanową połowę ceny lekarstwa. Bohater wraca do Sagitty i kupuje lekarstwo.
Powrót do Randolpha[]
Po zdobyciu lekarstwa bohater wraca do Randolpha i przynosi mu miksturę. Jeżeli bohater pokrył wszystkie koszty zakupu, farmer jest zadowolony i wdzięczny bohaterowi oraz płaci mu 150 sztuk złota. W sytuacji, gdy Bezimienny wcześniej zdenerwował się na farmera, paladyn traktuje go lekceważąco i zarzuca mu, że zapłacił mu stanowczo za mało pieniędzy. Abstynent ironizuje i nie uważa bohatera za wzór prawdziwego paladyna. Niezależnie od potoczenia się rozmowy, po oddaniu lekarstwa Randolphowi zadanie kończy się powodzeniem.

